Tłumacz bloga

czwartek, 4 kwietnia 2013

Obiecane potworki

             Obiecałam i są. Co prawda głównie z DrawCasta (polecam tę aplikację), ale są. Mango-podobne i inne. Osoby o słabych nerwach prosimy o opuszczenie sali. Najpierw potworki metodą tradycyjną.


Taka Atenka na kalce. Według mnie nawet mi to drzewo  wyszło. Jak pisałam w poprzednim poście zasad anatomii nie znam. Odpowiednich kolorów do skóry nie miałam ( chciałam zrobić jej opaloną skórę, nie pomarańczową.) więc zamierzony jest mierny. To coś na drzewie to sowa.
   Niżej wrzucam zbliżenie (rozmazane)


Na zbliżeniu jeszcze bardziej widać beznadziejne cieniowanie w wykonaniu Szerusi.

A oto twory z angielskiego i przyrody. Po co ja to wstawiałam? Za urazy wzroku nie odpowiadam.
Julcia wyszła mi nawet jako-tako. A Teńcza ... sami widzicie. Za chuda, za duża głowa...





Przepraszam, że bokiem. Taka sobie. Brzydka nie jest... a może jednak? Twór z...  matmy i polskiego ? Możliwe.



To już z  DC. Taka dziewczynka-duch.

Twór mojej chorej psychiki. Baaaaaaardzooooo długo starałam się to narysować. Chyba z pół roku.
Skrzydełka  sfailowane. Cienie wg. mojej chorej wyobraźni. Tło jest do przeżycia. Wiecie , od wakacji ten rysunek mnie straszył i kazał się narysować. Toteż porąbany Szeruś zużył 3 zeszyty na rysunki (no i na kartki do gadania).


Jak byłam mała, to Tata opowiadał mi o małym, białym cimciągu. Oto moje wyobrażenie tego stworka.


 Krówka. Według mnie fajna.


Kolejne z DC. Cieniowanie - jak zawsze - skopane. Tym razem popisałam się także nieumiejętnością rysowania twarzy.
Koleżanka. Brak mi słów. Tym razem z innego programu graficznego.

To był mój pierwszy rysunek na DC, więc się odczepcie.
 
 
 
 
 
 

 Taki lineart kolorowymi kredkami (co za debilne sformułowanie). Czy już mówiłam coś o mojej znajomości  anatomii?



 Takie rozmazane coś. Ona nie świeci, to miało być tło. Podkreślam : to miało być tło.

 Cieszcie się, jeszcze tylko trochę z DC.


Bez cieni, zasad anatomii. Nawet włosy nienaturalnie ułożone. Porażka.

Były jeszcze 3 rysunki, ale G+ nie chce ich ściągnąć. Trudno.

Jeszcze dodam tylko buton fajnego bloga i uciekam.


Wasza, nienormalna bloggerka.

PS W następnych postach będę podawać więcej fajnych blogów






 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz