Tłumacz bloga

czwartek, 9 maja 2013

...

Nom. Dawno mnie tu nie było. Czemu? Byłam chora, zakuwałam do klasówek, ale mam trochę bazgrołów. Ale kogo to obchodzi? Blog świeci pustkami, nikt tu nie zagląda.
Może opublikuję tu swoje opowiadanie... a może nie. ( czy zauważyliście że jestem uzależniona od trzykropków?) No dobra koniec gadania : rysunki. (Napisała myjąc zęby)
Nie jestem zabawna. A blogger zjadł zdjęcia z google+. Głupi blogger. (Powinnam spać) . Nie będzie  rysków. Kartkówki lub klasówki codziennie rules.

Hmm... Czy wizja różowych jednorożców w zielonych skarpetkach sugeruje, że powinnam iść spać? Nie... (jednorożce śpiewają tralala).

Mama każe mi zostawić bloga i iść spać. Jutro zjem zamiast tosta moje zielone skarpetki w różowe jednorożce (oh, wait nie mam takich).
Idę spać, rogate konie stepują.
Pamiętajcie, nie jedzcie zielonych skarpetek w różowe jednorożce.
Szerunia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz